Hejka Wszystkim :*
Dzisiaj choć już trochę pózno chciałam wam przedstawić moje ulubione kosmetyki. Pominełam w tym poście kosmetyki do pielęgnacji i makijażu twarzy bo mam tego tak dużo, że te wszystkie cuda nie zmieściły by się w obiektywie mojego aparatu  :'). Mam nadzieje, że niektóre kosmetyki z tych wymienionych poniżej was zaskoczą lub w ogóle nie będą przez
was znane :* P.S i oczywiście Puchatkowe tło (koc z Home&You)


Na pierwszy ogień ida moji ulubieńcy czyli perfumy i dezodoranty bez, których nie wyobrażam sobie życia :)
1.Gucci Gulity najnowsze perfumy od Gucci'ego oczywiście tak jak wszystkie pozostałe pięknie pachną i długo się utrzymują
2.Yves Saint Laurent (Black Opium)- mam do nich wielki sentyment ponieważ to są pierwsze perfumy na które zaoszczędziłam swoje pieniążki kupiłam je w 2016 roku w zimie i dalej je kocham :*
3. Little Black Dress z Avonu- te perfumy dostałam od cioci w prezencie z okazji Bierzmowania. Niestety nie utrzymują się tak długo jak pozostałe, ale mają piękny wiosenno-letni zapach i z chęcią zabieram je na wakacyjne wyjazdy.
4.Antyperspiranty Nivea i Adidas- tutaj nie ma się co rozwodzić, lubię wszystkie lub prawie wszystkie zapachy dezodorantów Nivea i Adidas byle by tylko z tej firmy :)


1.The Body Shop (Argan Oil) - żel pod prysznic pomijam już jego piękny zapach, ale to jak dba o skórę na pewno przemawia za tym, że jest warty swojej ceny. świetnie nadaje się dla podrażnionej skóry lub po pellingu. Świetnie nawilża.
2. The Body Shop (Argan Oil) - masło do ciała o przepieknym zapachu niestety moje się już kończy i będę musiała otworzyć drugie pudełko :'). Także świetnie nawilża i szybko się wchłania.

Włosy na punkcie, których mam obsesje !!
1.Gliss Kur (Ultimate Repair)- jego główny cel to to, że pomóc w rozczesaniu naszych włosów, dodatkowo ma dbać o suche i zniszczone włosy ja nie zauważyłam zmian w tym okresiesie jak jeszcze stosowałam go na długie włosy, ale na pewno spełnia swój głowny cel :)
2.Seliar (Keratin Mask)- najlepsza odżywka do włosów jaką kiedykolwiek miałam, super pielęgnuje włosy i sprawia, że są meega miękkie. Zdecydowanie mój ulubieniec jeśli chodzi o włosy.
3.Hair Care (Hair Oil Treatment) - odżywka na suche włosy z ekstraktem z oliwy z oliwek. Sprawia,że włosy są lśniące i gładkie.
4.Cameleo (Liquid Keratin) - jego celem jest pomoc w rozczesywaniu mokrych włosów, zawiera także płynną keratynę (przynajmniej tak pisze na opakowaniu :')). Jeśli mam być szczera to lepszy od tego czarnego Gliss Kur'a.
5.Jean Louis David (Oil Therapy)- mgiełka do włosów, która na początku pozostawia błyszczące plamy, ale bez obaw szybko się wchałaniają. Uważam, że to naprawdę świetny produkt do włosów ta u góry to  chyba moja 4 butelka :').
5. L'OREAL PARIS (Magiczna Moc olejków)- ta odzywka to po prostu krem. Ma przpiękny zapach i kolor. Wiem, że jej kolor jest akuray tutaj najmniej ważny, ale dawno nie widziałam tak ładnego koloru odzywki. Zdecydowanie jest to najlepsza odzywka ze wszystkich drogerii z tzw "Kosmetycznych Sieciówek".
5. Syoss (Shine & Hold)- jest to 4-eczka, wiem, że
tutaj strasznie dbam o włosy a tu niszce je lakierem, ale lakieru używam sporadycznie, a ten świetnie trzyma włosy i podczas psikania ma suchą (czyli według mnie najlepszą) konsystencje.

To już wszystko z moich "Ulubieńców" mam nadzieje, że podobał wam się ten rozpisany post i było dla was nowością. Widzimy się niedługo.







Komentarze

Obserwatorzy

Popularne posty